
Sny dziecinne pachniały wanilią
Jak oderwać to życie od trwogi?
Te dni jak małe bożki w oliwkowym lesie
- wyrosły z nich wilki i ogień
opaliły sosny strzelistych uniesień
Takie to dzieje, matko. Boli wiatru kolec
Wbity w szesnastą jesień, kiedy umiem już
najtrudniesze słowa.Na pękniętym stole
Umierają kwiaty - suche płatki dni.
Dusi las zdarzeń przerosłych. Nic więcej.
Matko,
jeszcze jednym uśmiechem sprzed lat
szesnastu przywróć mi wzrok dla świata
dziecięcy... |
|
| Zebrano
(do dnia 3 stycznia 2001 r.): |
267
123,65 zł |
| Wydatkowano:
|
-267
123,65 zł |
| Pozostało: |
0,0
zł |
| |
W wyniku kolejnej zbiórki publicznej przeprowadzonej przez Komitet "Bartek" zebrano 23 689,62 zł. Kwota ta została zdeponowana na koncie Politechniki Łódzkiej z przeznaczeniem na leczenie oraz leki wspomagąjace. |
Pragniemy
serdecznie podziękować za pomoc udzieloną
Bartkowi Żbikowskiemu.
Wyrazy szacunku dla:
- Lista
osób i instytucji które dokonały wpłat
- Lista
osób i instytucji które dokonały wpłat
- Lista
osób i instytucji które dokonały wpłat
i
wszystkich którzy pomogli nam w zbiórce tych pieniędzy, a których
tu nie wymieniono.
| |
Gorąco
przepraszamy,
ale musieliśmy zaprzestać publikowania dalszej części listy
ofiarodawców ze względu na kłopoty wynikłe z ustawy o "Ochronie
danych osobowych"! Zamieścimy na niej jednak każdego
kto zadeklaruje, że możemy to uczynić!
|
|
|